\"Transfer

\"Pożar

Część szkoły w Selsey została doszczętnie zniszczona w wyniku pożaru, który wybuchł w niedzielę rano w małym miasteczku na południu Anglii. W akcji gaszenia pożaru udział wzięło ponad stu strażaków, a służby ratownicze otrzymały tuż przed godziną 8 rano ponad 60 telefonów od zaniepokojonych mieszkańców. Akcję ratowniczą utrudniał silny wiatr, który sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Na wszelki wypadek podjęto decyzję o ewakuacji kilku sąsiednich domów, jednak na szczęście obyło się bez ofiar. Trwa śledztwo mające na celu wyjaśnienie przyczyn pożaru, a na chwilę obecną służby ratownicze wstrzymują się od komentarzy.

Ogromny, czarny słup dymu unoszący się nad miastem, był widoczny z odległości kilkunastu kilometrów. W sieci pojawiło się wiele filmów, zarejestowanych przez świadków zdarzenia. Poniżej prezentujemy te, które w największym stopniu obrazują ogrom pożaru, który wybuchł w Selsey.

Selsey to małe miasteczko położone na południowym wybrzeżu Anglii, które w okresie wakacyjnych jest często odwiedzane przez turystów.

(mm)

Źródło/zdjęcie: YouTube / Mumlin News / BBC

\"Transfer