przemysł motoryzacyjny w ukProdukcja samochodów osobowych w Wielkiej Brytanii spadła o 20.1 procent w pierwszych 6 miesiącach bieżącego roku. W ubiegłym roku z brytyjskich linii produkcyjnych zjechało 1,52 milionów pojazdów. Z kolei w pierwszym półroczu bieżącego roku wyprodukowano zaledwie 0,67 milionów samochodów. Co więcej produkcja zwalnia już trzeci rok z rzędu. W 2016 roku w Wielkiej Brytanii wyprodukowano 1,7 miliona pojazdów. Z kolei rok później z brytyjskich linii produkcyjnych zjechało 1,67 miliona samochodów osobowych. Ponadto liczba zagranicznych zamówień na samochody produkowane w UK jest obecnie o 21 procent niższa, niż jeszcze rok temu. Statystyki wyglądają niezbyt optymistycznie dla brytyjskiej branży motoryzacyjnej. Tym bardziej zważając na fakt, że zamówienia zagraniczne stanowią aż 80 procent wszystkich zamówień.

Brytyjskie Stowarzyszenie Producentów i Sprzedawców Samochodów (SMMT) informuje, że do tej pory branża wydała aż 330 milionów funtów na przygotowanie się do Brexitu bez umowy. Specjaliści ostrzegają, że pojawienie się ceł na samochody eksportowane z Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej może okazać się katastrofalne w skutkach. Obecnie w branży motoryzacyjnych pracuje ponad 850 tysięcy osób. Z tego powodu problemy w branży mogą przyczynić się do znacznych zawirowań na rynku pracy. Szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie w przemyśle motoryzacyjnym pracuje większość mieszkańców.

Honda, Ford, Vauxhall – co dalej z produkcją samochodów w Wielkiej Brytanii?

Zamknięcie swojej fabryki w Swindon zapowiedziała Honda. W związku z likwidacją zakładu produkcyjnego w 2021 roku pracę straci około 3,500 osób. Ponadto przedstawiciele firmy potwierdzili, że decyzja jest związana bezpośrednio z Brexitem. Obecnie firma produkuje ponad 150,000 egzemplarzy Hondy Civic. Popularny samochód jest eksportowany do ponad 70 krajów na całym świecie.

Z kolei Ford swoją fabrykę silników w Walii zamknie do 2020 roku. Również Vauxhall (Opel) poinformował, że przyszłość zakładów w Wielkiej Brytanii zależy od warunków umowy uzgodnionej pomiędzy Londynem, a Brukselą. Z obliczeń SMMT wynika, że nałożenie ceł kosztowałoby branże motoryzacyjną nawet 5,5 miliarda funtów rocznie.

Obecnie oficjalną, a zarazem ostateczną datą opuszczenia struktur Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię jest 31 października 2019 roku. Premier brytyjskiego rządu zapowiada, że do Brexitu dojdzie bez względu na to czy uda się wynegocjować nową umowę czy też nie. Ostatnie spotkania Borisa Johnsona z Angelą Merkel oraz Emmanuelem Macronem sprawiły, że w pojawił się cień nadziei na nową umowę. Politycy potwierdzili, że Brexit z umową byłby znacznie bardziej korzystny zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i Unii Europejskiej. Ponadto można przypuszczać, że propozycje zmian w umowie pojawią się najpóźniej w drugiej połowie przyszłego miesiąca.

(mg)

Źródło: SMMT

https://i0.wp.com/www.taniabrytania.uk/wp-content/uploads/2019/08/przemysł-motoryzacyjny-w-uk.jpg?fit=600%2C400&ssl=1https://i0.wp.com/www.taniabrytania.uk/wp-content/uploads/2019/08/przemysł-motoryzacyjny-w-uk.jpg?resize=300%2C200&ssl=1Mariusz GocławskiAktualnościautomotive,brexit,motoryzacja,produkcja,przemysł,uk,Wielka BrytaniaProdukcja samochodów osobowych w Wielkiej Brytanii spadła o 20.1 procent w pierwszych 6 miesiącach bieżącego roku. W ubiegłym roku z brytyjskich linii produkcyjnych zjechało 1,52 milionów pojazdów. Z kolei w pierwszym półroczu bieżącego roku wyprodukowano zaledwie 0,67 milionów samochodów. Co więcej produkcja zwalnia już trzeci rok z rzędu. W...Życie i praca w Wielkiej Brytanii - Aktualności, informacje, poradniki - Twój poradnik oszczędzania w UK!